24 sierpnia 2011

002. Teatr krzyku .


Ostatni krzyk, umierasz wraz z nim
To czas, w którym każdy człowiek zamiera.
Obracam świat, nie chcę być tu
Ukryta w braku egzystencji.
W braku własnych doświadczeń.
Jedynie ból pozostał.
On przyćmiewa wszystko.
Zwala "mój świat" na drugi plan.
Nie możesz odejść.
Ja mogę, zasłużyłam
Chcę Cię,
Ale nie zabiorę Cię tam.
Piekło to nie miejsce dla Ciebie.
Nie krzycz...
Pozwól mi upaść.
Życie to teatr, a my jedynie gramy marną rolę jako aktorzy.
Wszyscy aktorzy pogodzą się ze śmiercią głównego bohatera.
Nie łudźmy się, że będzie inaczej.
Na ziemi nie ma pustych miejsc.